poniedziałek, 3 marca 2014

JAK TRZEBA SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO ZAKUPU AUTA

Witam 
Jak w temacie, na początek kilka podstaw jak przygotować się do kupna auta.

Uważam że zakup auta do dosyć poważna sprawa, niezależnie od tego czy kupujemy auto 15 letnie za 2 tyś zł. czy też auto roczne za kwotę 100-200 tyś zł.
Każdy na swoje pieniądze pracuje i trzeba ten fakt uszanować.
Kupno wadliwego auta w obydwóch przypadkach jest przykre w konsekwencjach.
Na pewno zacznijcie od kupna testera lakieru, ja osobiście korzystam z czegoś takiego 
http://allegro.pl/miernik-grubosci-lakieru-mgr-10s-al-gratis-f-vat-i3989382769.html
Jest to tylko przykład!
Można kupić tester za mniejszą kwotę już około 100 zł zaczynają się urządzenia nadające się do użytku.
Dużym plusem tego miernika jest funkcja mierzenia grubości lakieru na elementach aluminiowych.
Po 2000 roku bardzo dużo samochodów posiada elementy aluminiowe np. maska peugeot 307.
W coraz nowszych samochodach jest tych elementów coraz więcej.
Kupując taki tester służy on nam wiele lat, więc chyba warto zainwestować trochę więcej. Tylko jak ktoś nie używa miernika niech wyjmie baterie, potrafią się po jakimś czasie wylać i tester do kosza ;))
Ja sam mam swój miernik lakieru od jakiś trzech lat i używam go prawie codzienie.

Teraz kilka praktycznych porad jak korzystać z takiego testera, niestety sam grubość powłoki to nie wszystko, spotkałem się z tak polakierowanymi elementami że tester wprowadził mnie w błąd. Lakiernik bardzo mocno spolerował elementy lakierowane że na testerze pokazywał grubość oryginalnego lakieru.
Ale nie damy się ;)) na to też jest sposób!!!
Mierzymy testerem elementy wewnątrz drzwi czy klapy, Tu się dobrze sprawdza tester z czujnikiem na kablu.
Jest nim łatwiejszy dostęp do zakamarków.
Ważne też jest mierzenie każdego elementu w kilku punktach, np drzwi mierzymy w pięciu miejscach.
Coś na wzór kostki do gry 5. wiele razy spotkałem się z elementami częściowo lakierowanymi lub szpachlowanymi.
Po sprawdzeniu auta miernikiem lakieru do około włącznie z dachem, obejrzyjcie dokładnie ranty każdego elementu, szczególnie takie gdzie trudniej się dostać np zagięcia itp. Bardzo często lakiernicy robią tam babole, są tam źle przygotowane do lakierowania. Mają nie prawidłowe zakończenia, drobne wżery czy też przetarte elementy.
Zwracaj uwagę też na zakamarki uszczelek lub ciasne miejsca pod maską lub błotnikami. często zostaje tam odkurz po lakierowaniu, albo pasta po polerce.

Ciężko kupić auto które nigdy nie było lakierowane! 
Czym starsze auto nasze szanse maleją.
Ale nie zrażałbym się tym. 
Fakt iż coś w aucie było malowane to nic strasznego ważniejsze żeby było to zrobione profesjonalnie.
I wcale nie musi być malowane w ASO, jest wielu fachowców którzy mają pojęcie o lakierowaniu.
Uważam że ważne żeby auto nie było szpachlowane, tester pokaże wam grubość lakieru.
Jeżeli mierzysz auto i miernik pokazuje grubość 400um lub więcej to raczej omijamy taki samochód.
Nie kupuj też auta które miało malowany dach, jest to element bardzo ważny w samochodzie.
Dach który był malowany musiał być do tego celu rozbrojony z listew uszczelek itp. jest spore prawdopodobieństwo że może mieć nieszczelności lub po prostu przy większych prędkościach będzie w samochodzie głośno.

Jeśli macie jakieś pytanie lub uwagi to zapraszam. 
C.D. nastąpi