wtorek, 4 marca 2014

JAK TRZEBA SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO ZAKUPU AUTA C.D.

Witam ponownie;)

Przejdę do wnętrza auta.
Co trzeba sprawdzić?
Gdzie zajrzeć?
Jakie wnioski wyciągamy po oględzinach auta.

Zacznę od rzeczy których nie warto oglądać.
Czyli staro-typy, nie patrzymy na stan kierownicy, mieszka od skrzyni biegów i gumek na pedałach.
Jest to standard, że każdy szykując auto na sprzedaż wymienia te elementy. Jest to inwestycja paru złotówek.
Na początek sprawdzamy podsufitkę w aucie, czy wszędzie równo przylega (nie odkleja się), czy plastik na słupkach ładnie przylegają do podsufitki.
Jeżeli zauważysz że odstaje lub się odkleja materiał, to zły znak. Ale nie skreślaj od razu oglądanego samochodu, spotkałem się z odklejoną podsufitką przez nie fachowe upranie jej.
Następnie oglądamy dokładnie tapicerkę w samochodzie.
Fakt że nie widzimy dziur w siedzeniach o niczym nie świadczy.
Z szycie fotela kierowcy to koszt 50-150zł.
Radze obejżeć boczki w drzwiach, czy tapicerka na wszystkich siedzeniach jest podobnie zużyta. W ten sposób można zobaczyć czy było coś kombinowane.
Kolejnym elementem na który trzeba zwracać uwagę to przełączniki i przyciski. Wycierają się i są podrapane. Więc też sporo nam o aucie powiedzą.
Dobrym przykładem jest volkswagen passat lub golf wyprodukowane około 2000r. Jeżeli w tych autach widzimy wytarte przyciski od elektrycznych szyb lub włącznika świateł, taki samochód ma przejechane minimum 350 tyś.
Jak to w Polsce na liczniku widzimy 170tyś km. :)))
Następnie w przypadku skrzyni manualnej, sprawdzamy czy biegi są sztywne.
Można to zrobić na wyłączonym silniku, włączamy bieg i ruszamy gałką we wszystkie strony. Auto ze stosunkowo nie wielkim przebiegiem nie będzie miało luzu po dwa centymetry w każdą stronę.
Tu najlepsze są auta Francuskie, jeżeli w takim samochodzie gałka lata to ma od 400 tyś zł w górę.
Po obejrzeniu wszystkich elementów o których wspomniałem zajrzyjmy pod dywaniki czy nie ma tam wody.

Starczy tego oglądania! ;DD
Żeby osoba która sprzedaje nam samochód nie wygoniła nas za bramę!!

Kilka sztuczek które stosują głównie handlarze;
-o szyciu fotel już wspominałem
-malowanie kierownicy strukturą do zderzaków. Łatwo to sprawdzić, wystarczy w jednym miejscu potrzeć ręką. Jeżeli na dłoni pojawi się czarny pył to wszystko jasne. Sam się kilka razy naciąłem.
-często malują też elementy plastikowe sprejem w maci. Tu najlepiej obejżeć np wszystkie raczki w drzwiach czy wyglądają tak samo.

Chyba na temat wnętrza było by na razie tyle.

W następnym wpisie kilka słów na temat licznika, jego cofania i wszystko co z tym związane.


Do usłyszenia!